O mnie     Reklama     Kontakt

Mała radość po bieganiu: ciasto truskawkowo-rabarbarowe. Bardzo łatwy przepis

Emocje / 4 czerwca 2015

Taka ze mnie blogerka kulinarna, jak z Ryszarda Kalisza baletnica. Niestety nie wystąpię w „Ugotowanych”. I prawdopodobnie nigdy nie zaproszę Was do siebie na własnoręcznie przygotowaną kolację. Jeśli kiedyś powiem, że przyrządziłam coś sama i będzie Wam smakował0 – wiedzcie, że z pewnością kłamię. Albo odwiedziła mnie mama. 

Tak już mam – nie przepadam za gotowaniem i kiedy słyszę, że jestem przez to niepełnowartościową kobietą, dostaję delirki. Nie mam cierpliwości do stania przy garach i piekarniku, kilkanaście moich kulinarnych prób zakończyło się katastrofą lub przynajmniej uszczerbkiem na zdrowiu. Dziś rodzina i przyjaciele sami odradzają mi podejmowanie kolejnych. Ale, ale! Mam oczywiście kilka popisowych specjałów :)

Placek z owocami 8ipółJeden z nich to obecne tu z nami ciasto truskawkowo-rabarbarowe, zwane też plackiem z owocami. To przepis, który dostałam od mojej mamy, ale podejrzewam, że mają go też wszystkie inne mamy świata. I babcie. Babcie zwłaszcza.

Prawdopodobnie nie istnieje łatwiejszy przepis na ciasto, dlatego jakimś cudem udało mi się je upiec. Podrzucam zestaw wskazówek dla zdolnych kulinarnie inaczej. Jak ja :)

Czego potrzebujesz, mój głodny Misiu?

– 4 jaj
– 1 szklanki mąki
– Pół szklanki oleju
– 3/4 szklanki cukru
– 1 łyżeczki cukru waniliowego
– 2 łyżeczek proszku do pieczenia
– rabarbar i truskawki. W sumie jakieś 500g, ale kup więcej, bo będziesz podjadać. Do ciasta wlezą ze dwie pałki rabarbaru i dwie garstki truskawek.

 

Co czynić?

1. Umyj owoce i pokrój je – truskawki na połówki albo ćwiartki, a rabarbar … no, normalnie. Niech owoce sobie czekają.
2. Przygotuj, drogi Misiu, dwie miski i oddziel żółtka od białek. Dla mnie to zawsze najtrudniejsza część pieczenia.
3. Do miski z żółtkami dosyp 3/4 szklanki cukru, 2 łyżeczki cukru waniliowego i pół szklanki oleju. Zmiksuj, podśpiewując pod nosem.
4. Teraz czas na dosypanie 1 szklanki mąki i 2 łyżeczek proszku do pieczenia. Znowu miksowanie, tym razem w rytmie „Happy” Pharella Wiliamsa. Zrobi się gęsto, ale bądź dzielny.
5. Białka robią się zazdrosne, więc wracamy do nich. Miksujemy na sztywną pianę, nie ma zmiłuj.
6. Białą pianę dorzucamy do miski nr 1. Mieszamy. Tupiemy trzy razy nóżką.
7. Przelewamy całość do formy wyłożonej papierem do pieczenia. Albo sreberkiem, jak ktoś nie ma. Ja nie mam.
8. Układamy nasze niecierpliwiące się już rabarbary i truskawki:

ciasto

W ułożeniu masz oczywiście pełną dowolność,
Mona Lisę możesz z tych truskawek ułożyć nawet.
Nie krępuj się, humanisto, twórz, kreuj, zaznacz swoją indywidualność !

9. Dumny i zmordowany wstaw teraz swoje dzieło do piekarnika rozgrzanego do 180 stopni. Oddaj mu ciasto w posiadanie na jakieś 45 minut, może dłużej. Sprawdź po 40 minutach widelcem albo patyczkiem. Jak suchy, to wyciągamy i jemy.

Ja zjadłam tylko jeden mały kawałeczek. Po pierwsze dlatego, że naprawdę na poważnie zabrałam się za walkę o wymarzoną wagę i jestem zmuszona odmawiać słodkościom, a po drugie.. nie zdążyłam wziąć drugiego kawałka, bo ciacho rozeszło się w jakieś 10 minut :) HA! Mówcie mi Gessler!

ciacho

Smacznego :)







Previous Post

Joanna Jabłczyńska: Mam milion misji

Next Post

Ambicje chłopca z Placu Zbawiciela



  • Zenn

    Hahaha, uwielbiam Cię!! :D

  • oldżi

    myślałam że napiszesz krótszy: zaproś do siebie kogoś kto je zrobił

  • Proste i pyszne. Bardzo lubimy takie ciasta i owoce, więc na pewno wypróbujemy!

  • Co by kto nie mówił autor dobrze to ujął, sam bym nie napisał lepiej

  • Smakowicie wygląda, idę piec tylko z innymi dodatkami na. :)